
Paczkomaty InPost dla Samsunga
Grupa Integer.pl – właściciel największej na świecie sieci Paczkomatów InPost – sfinalizowała strategiczne, globalne porozumienie z Samsungiem. Wraz z zakończeniem 12-miesięcznego programu pilotażowego, Paczkomaty InPost realizują stałe działania logistyczne dla napraw gwarancyjnych sprzętu Samsunga. Wystarczające jest przeprowadzenie krótkiej rozmowy telefonicznej z Centrum Obsługi Samsunga, aby użytkownik otrzymał sms z kodem uprawniającym do nadania reklamowanego towaru w jednym z Paczkomatów InPost 24 godziny na dobę. Przesłanie sprzętu za pośrednictwem Paczkomatu jest bezpłatne i nie wymaga adresowania przesyłki. Co więcej, system monitoringu i nagrania video pozwala śledzić każdy etap przesyłki. Naprawione produkty klienci mogą odebrać w tym samym Paczkomacie, w którym zostały nadane.
„Partnerstwo z Samsungiem jest potwierdzeniem konsekwentnie realizowanej przez Grupę Integer.pl strategii, zakładającej rozszerzenie portfolio rozwiązań oferowanych przez Paczkomaty InPost. Z myślą o naszych odbiorcach, nie tylko stale unowocześniamy zakres usług naszych urządzeń, ale także dynamicznie wprowadzamy je na kolejne międzynarodowe rynki. W ostatnim czasie sfinalizowaliśmy transakcję sprzedaży pierwszych terminali firmie Aeropost – czołowemu operatorowi e-commerce działającemu na terenie Ameryki Środkowej i Wysp Karaibskich. Kooperacja z przedstawicielem branży elektronicznej to z kolei krok w kierunku wdrażania docelowego modelu współpracy na światowych rynkach, jakim jest dla nas rozwój w zakresie dostaw transgranicznych” – powiedział Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl.
CollectPlus i Parcel Motel oferują sprzedawcom transgraniczne zwroty w oparciu o Paczkomaty
CollectPlus – największy brytyjski kurier – nawiązał współpracę z Parcel Motel w zakresie umożliwienia irlandzkim e-klientom łatwego i wygodnego sposobu na zwrot towarów do Wielkiej Brytanii. Pierwszym irlandzkim sprzedawcą, który wprowadził do swojej oferty tę usługę jest Littlewoodsireland.ie, będący częścią Shop Dirtect i posiadający swój oddział także w Wielkiej Brytanii. Sieć automatycznych terminali 24/7 Parcel Motel została w uruchomiona w Irlandii w lipcu 2012 roku przez największego operatora kurierskiego Nightline Group – w oparciu o maszyny dostarczone przez Grupę Integer.pl. Szybko podbiła serca tysięcy e-konsumentów – ceniących sprawną, wygodną i niedrogą dostawę produktów kupionych przez Internet.
„Paczkomaty to doskonałe i efektywne kosztowo rozwiązanie dla obsługi zwrotów - od ponad roku z powodzeniem realizujemy usługi z zakresu logistyki odwróconej. Potwierdza to najnowsza umowa CollectPlus z Nightline – sieć Parcel Motel jest bowiem w pełni oparta o nasze maszyny. W Polsce od 2012 roku funkcjonuje portal szybkiezwroty.pl, za pomocą którego można w bardzo prosty sposób zwrócić niechciany towar do sklepu internetowego przez ponad 800 Paczkomatów w całej Polsce. Ponadto, Paczkomaty InPost realizują stałe działania logistyczne dla napraw gwarancyjnych sprzętu Samsunga w ramach globalnej umowy. Dzięki współpracy, użytkownicy produktów marki Samsung mogą bezpłatnie przekazać sprzęt do naprawy za pośrednictwem Paczkomatów InPost – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodni i bez konieczności oczekiwania na kuriera” – zaznacza Rafał Brzoska.
Network Rail startuje w UK z pierwszym punktem odbioru paczek na stacji kolejowej
Network Rail przetestuje w Wielkiej Brytanii punkty odbioru paczek dla e-handlu na swoich głównych stacjach. Spółka twierdzi, że to będzie pierwsza taka usługa umożliwiająca dostawę, odbiór i zwrot przesyłek – dostępna dla wszystkich e-sprzedawców i kurierów. Pierwszy punkt, pod marką Doddle, zostanie otwarty na stacji Milton Keynes Central. Następnie testowane będą lokalizacje na stacjach London Paddington i Woking. Kolejne punkty będą pojawiać się w niewykorzystanej przestrzeni brytyjskich stacji przez cały 2014 rok – Network Rail prognozuje, że może to oznaczać stworzenie aż 4000 nowych miejsc pracy. Doddle powstaje na zasadach joint venture z twórcą Travelex Group – Lloydem Dormanem. Wyspecjalizowane punkty odbioru paczek będą otwarte od rana do wieczora, siedem dni w tygodniu. Kupujący będą powiadamiani o dostarczeniu paczki do punktu przez mobilną aplikację, SMS-a albo e-mail. Powstanie też transakcyjna strona internetowa.
„Dynamicznie rozwijający się rynek e-commerce stymuluje powstawanie różnych koncepcji logistycznych dla wygodnych dostaw przesyłek – najlepiej po drodze, jaką codziennie pokonuje konsument. Podczas gdy Amazon myśli o Paczkomatach w londyńskim metrze w modelu zamkniętym, koleje próbują uruchomić sieć nieautomatycznych punktów odbioru na stacjach, za to w modelu otwartym dla wszystkich e-detalistów. Kibicujemy tym próbom, choć Paczkomaty InPost już dawno przetestowały, co jest kluczowe dla osiągnięcia sukcesu w rozwiązywaniu problemów dostaw tzw. ostatniej mili. To przede wszystkim dostępność 24/7 – aż 60% paczek jest odbieranych z naszych maszyn poza standardowymi godzinami otwarcia punktów usługowych, model otwarty oparty na szerokiej sieci terminali i współpracy z tysiącami e-sklepów i doskonała logistyka paczek. Paczkomaty InPost mają wszystkie te przewagi, dzięki czemu tak szybko podbijają kolejne międzynarodowe rynki” – komentuje Rafał Brzoska.
Amerykański Czarny Piątek z 15% wzrostem wydatków w e-commerce
Według wstępnych danych, opublikowanych przez comScore, tegoroczna e-sprzedaż w Czarny Piątek – który miał miejsce 29 listopada – wyniosła 1,198 miliardów dolarów (0,88 mld euro) i tym samym wzrosła o 15% w stosunku do poprzedniego roku. W dzień poprzedzający Święto Dziękczynienia odnotowano jeszcze większą zwyżkę sprzedaży online – obroty sięgnęły 766 milionów dolarów (563 milionów euro), czyli więcej o 21% niż w ubiegłym roku. comScore twierdzi, że w Czarny Piątek 66,1 milionów Amerykanów odwiedziło e-sklepy, korzystając z komputerów stacjonarnych. Najczęściej odwiedzaną witryną internetową, specjalizującą się w e-handlu, pozostał Amazon, a zaraz za nim znalazły się eBay, Walmart, Best Buy oraz Target. Z kolei najdynamiczniej rozwijającą się kategorią była „odzież i akcesoria”, stanowiąca obecnie 28% wydatków online, a następnie sprzęt komputerowy (19%), elektronika (7%), produkty szybko zbywalne (5%) oraz usługi transportowe (5%).
„Zakupy w Internecie wpływają na istotne zmiany preferencji konsumentów. E-sprzedawcy na świecie doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego tworzą specjalne wydarzenia zakupowe, typu Czarny Piątek, Cyber Monday czy Dzień Singla w Chinach. W ten sposób przejmują coraz więcej ruchu zakupowego kosztem sklepów tradycyjnych, ustanawiając kolejne rekordy sprzedaży. Teraz kolej na dostawców – to od ich przygotowania i pełnej gotowości zależy, czy tego typu akcje marketingowe będą mogły rozwijać się w przyszłości. Paczkomaty InPost coraz mocniej uczestniczą w marketingowych akcjach e-sklepów – wiemy jak wspierać naszych partnerów w poszerzaniu bazy klientów. Doskonałym przykładem jest współpraca z największą platformą sprzedażową w Polsce – Allegro.pl” – mówi Rafał Brzoska.
Amazon Prime Air w ciągu pięciu lat wprowadzi dostawę dronami
Szef Amazon, Jeff Bezos, oznajmił, że spółka planuje wykorzystać bezzałogowe drony w celu dostarczenia towarów do klientów. Według Bezos’a, usługa Prime Air pozwolić na dostarczenie przesyłek do 2,3 kg nawet pół godziny po zakupie produktu. Federalna Administracja Lotnictwa pracuje nad zatwierdzeniem zastosowania dronów do celów cywilnych – proces ten może potrwać do pięciu lat. Bezos twierdzi, że Amazon jest gotowy, by przeprowadzić transakcję handlową tak szybko, jak tylko zostaną uregulowane wszystkie niezbędne kwestie, najchętniej w 2015 roku.
„Plany Amazon odnośnie wprowadzenia dronów należy traktować z przymrużeniem oka. To przede wszystkim doskonały chwyt marketingowy. Nie przez przypadek filmik zapowiadający wdrożenie rewolucyjnej usługi zadebiutował tuż przed najgorętszym okresem zakupowym na świecie. Póki co, wykorzystanie dronów do dostarczania przesyłek jest nieopłacalnym przedsięwzięciem – koszt wdrożenia systemu i zakupienia urządzeń, a także ich serwisu jest ogromny. Wprowadzenie urządzeń do powszechnego użytku wymaga uzyskania wielu zezwoleń i certyfikatów – zwłaszcza jeśli chodzi o ruch powietrzny. Trzeba być realistą – Amazon tylko w Londynie dostarcza 27 tysięcy paczek dziennie, które zresztą stanowią zaledwie 8% wszystkich paczek dostarczanych dziennie w tym mieście! Trudno jest sobie wyobrazić, by ta ilość paczek była obsłużona nawet w jakiejś części z użyciem dronów – ze względów regulacyjnych, bezpieczeństwa i zwykłej praktyki” – ocenia Rafał Brzoska.
Konsumenci kupują prezenty wcześniej - wzrost sprzedaży online w Wielkiej Brytanii o 16% w listopadzie
Według badań British Retail Consortium (BRC), na skutek wczesnego ruchu zakupowego konsumentów przed świętami, brytyjski rynek e-commerce w listopadzie odnotował silny wzrost. Z badań BRC-KPMG Online Retail Sales Monitor z listopada 2013 roku wynika, że wielkość sprzedaży online - z wyłączeniem sektora spożywczego - zwiększyła się w ciągu miesiąca o 16%. Oznacza to, że wartość e-commerce na Wyspach w okresie ostatnich 3 miesięcy wzrosła średnio o 13,8%. Przyspieszenie w sektorze e-handlu miało wpływ na całą brytyjską sprzedaż, która w ciągu minionego miesiąca odnotowała wzrost o 2,8% i była tym samym wyższa - w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym - o 0,6%. Z szacunków instytucji wynika, że co piąty funt wydany na zakupy w listopadzie był wydany właśnie online (dane nie dotyczą produktów spożywczych). Łącznie sprzedaż w Internecie przyczyniła się w listopadzie do wzrostu wartości całego handlu detalicznego o 2%. W ciągu minionych 3 miesięcy wpływ e-commerce na dynamikę wzrostu całości handlu detalicznego na Wyspach wyniósł średnio 1,6%.
„Stały trend wzrostowy e-commerce nie budzi już niczyich wątpliwości – to właśnie ten sektor stymuluje wzrosty sprzedaży łącznie i pozytywnie wpływa na PKB krajów. Zakładam, że w kolejnych latach będziemy obserwować dalszy wzrost udziału e-handlu w zakupach ogółem i docelowo e-commerce będzie odpowiadał za większość transakcji zakupowych. Dlatego zapotrzebowanie na sieci Paczkomatów dostępnych w trybie 24/7 w każdym kraju będzie rosło. Szacujemy, że dwie sieci obejmujące po 16 tys. maszyn każda – to zaspokojenie zaledwie 7% potrzeb światowego rynku e-commerce” – tłumaczy Rafał Brzoska.
Azjatycki e-rynek podwoi się w ciągu pięciu lat
Łączne przychody z handlu online pięciu wiodących rynków azjatyckich podwoją się z 398 miliardów dolarów w 2013 roku do 858 miliardów dolarów w 2018 roku – wynika z najnowszych prognoz. Chiny, Japonia, Korea Południowa, Indie i Australia zbliżają się do łącznej wartości e-commerce Stanów Zjednoczonych i całej Zachodniej Europy, twierdzi agencja Forrester Research. Przewiduje także, że Chiny wkrótce zajmą miejsce USA jako największy rynek e-handlu na świecie, podczas gdy e-commerce w Japonii pozostanie większy niż każdy z rynków europejskich (poza brytyjskim). Chiny, których udziałem jest prawie ¾ (74 proc.) sprzedaży online w 2013 roku, zwiększą swój udział do 78 proc. w 2018 roku. Oznacza to wzrost e-commerce z 294 miliardów dolarów do 672 miliardów dolarów, donosi Campaign Asia-Pacific. W tym samym okresie liczba kupujących online w Chinach ma się podwoić z 298 milionów do 567 milionów. Zgodnie z przewidywaniami, przychody z handlu internetowego w Japonii mają osiągnąć w 2018 roku 96 miliardów dolarów, trzy razy więcej niż e-commerce w Korei Południowej, który zanotuje 32 miliardy dolarów.
„Azja to niezwykły rynek – nie tylko rozwija się w zakresie e-commerce najszybciej na świecie, ale jest bardzo chłonny odnośnie wszelkich innowacji. W dodatku w Chinach czy w Korei wciąż nie funkcjonują sieci Paczkomatów – co pozwala nam zakładać, że Paczkomaty InPost nie tylko wyznaczą nowy standard, ale zagoszczą w świadomości Azjatyckich konsumentów jako pierwsze, najlepsze rozwiązanie – tak, jak to miało miejsce w Polsce. Chcemy już w przyszłym roku informować o testach naszych maszyn w Azji” – informuje Rafał Brzoska.
E-commerce w Rosji wzrośnie o 25% w 2013 roku
Według badań przeprowadzonych przez system PayPal, e-commerce w Rosji wzrośnie w tym roku aż o 25% – w porównaniu do 2012 roku – osiągając wartość 15 miliardów dolarów. Platforma płatności online uważa, że rosyjski rynek rośnie w dobrym tempie za sprawą dwóch czynników: wygody tego kanału i różnorodności artykułów dostępnych w sklepach internetowych. Ważnym czynnikiem są też niższe ceny produktów. Według agencji Theodore Virginia Insight, w pierwszej połowie 2013 roku rosyjski rynek dóbr konsumpcyjnych w Internecie zyskał 29% i osiągnął wartość 5 miliardów dolarów (3,72 miliardów euro). W tym czasie prawie 28 milionów osób co najmniej raz dokonało zakupu w Internecie, podczas gdy dwa lata temu liczba ta oscylowała na poziomie około 12,5 mln. Według PayPal, w 2018 roku handel online na sześciu największych rynkach światowych wzrośnie z 105 do 307 miliardów dolarów rocznie (78,1 do 228,3 miliardów euro).
„W ubiegłym roku pod względem liczby użytkowników Rosja wyprzedziła Niemcy, Francję oraz Wielką Brytanię i stała się liderem rynku online w Europie. Wciąż jednak kraj ten ma ogromne problemy z bardzo słabo rozwiniętą infrastrukturą logistyczną. Pomimo, iż w Rosji istnieją usługi pocztowe, przewoźnicy wciąż nie wiedzą jak na czas dostarczyć przesyłki. Z pomocą przychodzą nasze rewolucyjne urządzenia, gwarantujące Klientom fachową obsługę oraz szybką, tanią i wygodną dostawę. Na razie uruchomiliśmy tu 220 Paczkomatów, ale do końca roku będzie dostępnych co najmniej 360, a może nawet 500 maszyn” – podsumowuje Rafał Brzoska.
Źródło: Integer.pl
EMIL - 12-2021
EMIL - 11-2021
EMIL - 10-2021
EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji