Na rynku wózków widłowych od 2019 r. zauważano pewien niepokój u inwestorów. Zwalniający w drugiej połowie roku przemysł zwiastował spadki sprzedaży w branży. Wózki widłowe obejmują wiele grup rodzajowych produktów dostosowanych do warunków pracy. Każda z tych grup ma swoją statystyczną historię. W raporcie Widlak List 2020 prezentujemy dane o wózkach widłowych z rynku pierwotnego i wtórnego, zarejestrowanych w 2019 r. Rynek wózków widłowych w Polsce zanotował wzrost ich liczby o 1% w porównaniu do 2018 r.
Polski rynek wózków widłowych na tle rynku światowego, notującego wzrost w wysokości 0,3%, prezentuje się bardzo dobrze. Jeszcze lepiej przedstawia się porównanie do rynku europejskiego, który zanotował spadek o 0,9% w stosunku do 2018 r. Według World Industrial Truck Statistics spośród wszystkich kontynentów dodatni bilans ma tylko Azja, w której nastąpił wzrost liczby wózków widłowych o 2,7%.
Miniony niepewny rok jest zamknięty. Obecną sytuację na światowych rynkach trudno opisać. Logistyka nie jest branżą, która mocno cierpi w czasie ogłoszonej pandemii. Niektóre obszary, jak e-commerce, cieszą się nieznanym dotąd zainteresowaniem. Obecne okoliczności źle wpływają natomiast na logistykę sprzętową oraz rynek wózków widłowych.
W raporcie Widlak List 2020 wypowiadający się praktycy prezentują rozmaite opinie – rynek wózków widłowych jest bardzo różnorodny. Są oni jednak zgodni co do jednego – mają obawy o przyszłość biznesową, którą trudno przewidzieć. Ze względu na pandemię wszyscy pracują mniej i jednogłośnie twierdzą, że sytuacja jest uzależniona od koronawirusa i nie będą mogli zbyt długo funkcjonować w obecnym stanie. Gospodarka musi wrócić na właściwe tory, choć każdy ma świadomość, że wiele się może zmienić.
Co nam zaś mówi statystyka prezentowana w raporcie
Widlak List 2020? Na rynku w 2019 r. w eksploatacji było 237 715 wózków widłowych, a w tym samym roku przybyło 29 109 szt. nowych wózków, co stanowi 12-procentowy udział w rynku. Na uwagę zasługuje zmiana w liczbie wózków z napędem elektrycznym rejestrowanych w Urzędzie Dozoru Technicznego. Nominalnie było ich 11 669 szt. – o 7% więcej niż rok wcześniej. Natomiast wózki widłowe z napędem spalinowym zanotowały spadek o 6% w stosunku do poprzedniego roku – na rynku było ich 9906 szt. Ta zmiana jest efektem silnego trendu ekologicznego, który ma swoje odzwierciedlenie również na rynku wózków widłowych.
Widlak List 2020 wydajemy w niezwykle trudnym dla wszystkich czasie. Agencyjne doniesienia niosą grozę, pojawiają się także głosy o dywersyfikacji łańcuchów dostaw i uniezależnieniu się od Chin, które zaczynają już rozkręcać swoją gospodarkę.
Pliki do pobrania:
- Widlak LIst 2020
Na polskim rynku można zauważyć stały wzrost liczby wózków widłowych. Porównując z rynkiem europejskim, pozycja Polski poprawia się z roku na rok. Wykresy wskazują, że klienci najczęściej wybierają używane pojazdy spalinowe lub nowe elektryczne. Z jednej strony jest to spowodowane rozbudową floty, która umożliwi większy obrót towarów i tańszy zakup wózków spalinowych.Z drugiej strony udział w wyścigu technologicznym zmusza do skorzystania z nowoczesnych technologii.