
Fot. Log4.pl
Jan Padewski
Z Janem Padewskim, właścicielem NDHP, producenta nowych palet na rynku, o jakości rynku paletowego, nowych jego produktach i dzianiach firmy, rozmawiał Andrzej Szymkiewicz
Andrzej Szymkiewicz: Skąd pomysł na paletę NDHP. Jaka była geneza jej powstania?
Jan Padewski: Brakowało na rynku paletowym takiego nośnika paletowego, który by był certyfikowany, powtarzalny i jakościowo sprawdzalny przez niezależnych inspektorów, którzy mogli nadzorować te palety. Mamy wszystkie potrzebne certyfikaty na tę paletę. Jest to pół-paleta o wytrzymałości 600 kg.
- To dużo jak na pół-paletę.
Przeprowadzone testy wykazały taką nośność
- Co jeszcze wyróżnia tę paletę od palety konkurencyjnej jaką jest paleta DHP?
To co wyróżnia, to są wartości jakościowe, czyli są to deski zwymiarowane, wsporniki metalowe o minimalnej grubości minimum 2 mm. Deski, które - można powiedzieć - są zwymiarowane tak, jak deski w europalecie szerokością, grubością i gwoździem, który jest bardziej wytrzymały. Ta paleta spełnia wszystkie wymogi jakościowe, które są wymagane w całej branży handlowej.
- Powstała karta oceny palety. To jest takie świadome wejście na rynek z takim produktem jak karta oceny?
Bez karty oceny palety, paleta NDHP nie miałaby możliwości przeżycia nawet jednego dnia. Musi być cały pakiet procedur, jak mają to wszystkie palety certyfikowane. Bez tego paleta NDHP nie miałaby racji bytu na wysoce konkurencyjnym rynku. Dzięki Karcie Oceny Palet Małych ECR o wiele łatwiejsza i czytelna jest identyfikacja półpalet NDHP.
- Jakie sieci handlowe zaufały Państwu?
W chwili obecnej, są to Dwie sieci handlowe: Dino oraz Netto, zaczynają wprowadzać do sieci nasze palety NDHP. Zainteresowanie paletą jest spore, mamy wiele zapytań od innych sieci, a także producentów, którzy widzą w tym możliwość obniżenia kosztu użytkowania palety. Koszty to jeden z kluczowych atutów korzystania z palety NDHP, w przeciwieństwie do użytkowania proponowanej na dzień dzisiejszy przez Biedronkę czyli palety CHEP i LPR. Użytkowanie palety swojej, kupionej jest zawsze tańsze od użytkowania palety wynajmowanej.

Fot. NDHP
NDHP_półpaleta
-A jaki jest model biznesowy funkcjonowania tej palety na rynku, będzie sprzedawana czy wynajmowana?
Model biznesowy przewiduje funkcjonowanie na dwóch płaszczyznach. Jedna płaszczyzna to jest normalne użytkowanie palety przez użytkownika i korzystanie ze starej formy: kupno-wymiana w sieciach. Drugi model zakłada powiązanie z systemem wynajmu paletowego, żeby ta paleta obracała się w systemie tradycyjnym i w kontekście wynajmu paletowego.
- Czyli Państwo będziecie w tym wynajmie właścicielem i będziecie obsługiwać sieci?
Nie tak to będzie wyglądało. Firmy, które będą zainteresowane wynajmem paletowym, będą mogły się zgłosić do firmy NDHP i będą mogły wykorzystywać platformę MojeNDHP, aby móc korzystać z jednej platformy dla kilkunastu firm, które będą chciały współuczestniczyć w tym i one będą wykorzystywały tą platformę. Co to daje? To daje najtańszą formę działalności związanej z paletami, czyli powiązanie tradycyjnej wymiany palet z wynajmem. Nie ma możliwości, żeby to nie było najtańszym rozwiązaniem.
- Czy taką platformę już Państwo mają przygotowaną?
Jesteśmy w trakcie przygotowywania tej platformy. Jeżeli rynek będzie chciał przyśpieszenia, to takie przyśpieszenie nastąpi, a jeżeli „rynek odpowie” umiarkowanym zainteresowaniem, to będziemy podążali swoim tempem. Nie chcemy żadnego przyśpieszania i nie schodzimy z obranej ścieżki, którą żeśmy przyjęli na początku. Czyli tradycyjna forma wymienialności paletowej tak, jak w innych paletach wymienialnych. Następne przejście to wychodzenie z tej formy tradycyjnej i przejście do formy wynajmu paletowego. To jest nasz plan przy użyciu firm, które będą produkowały te palety, firm które będą serwisowały palety i przy użyciu firm, które będą chciały uczestniczyć w wynajmie paletowym.
- Te struktury, o których Pan mówi, producenci i firmy sprawdzające, czyli tak zwane kontrole, już macie zorganizowane, czy są w trakcie tworzenia?
Wszystko jest wykonane. Jesteśmy teraz w takiej sytuacji, że pracujemy nad platformą, by te firmy mogły uczestniczyć w wynajmie paletowym, ale to zrobimy dopiero wtedy, jeżeli będziemy mieli już rozwiniętą formę obrotu tradycyjnego palety. Wtedy przejdziemy do wynajmu paletowego.
- Nie obawiają się Państwo fałszowania palet NDHP?
Wszędzie jest taka opcja. Ja myślę, że jest to do skontrolowania. W 100% nie da się przed tym zabezpieczyć.

Fot. NDHP
NDHP_ćwierćpaleta
- W 100% nie da się tego wyeliminować. Nawet ci najwięksi, którzy do tej pory próbują, zmagają się z tym fałszerstwem i nie dali rady zlikwidować do końca ten proceder. A kto Wam sprawdza te palety?
Mamy firmę, która się tym zajmuje. To jest niezależna firma.
- Rozumiem, że posiadająca wiarygodność rynkową?
Tak. Osoby są po szkoleniach, które przeszły i wiedzą, na czym mają opierać to założenie jakościowe w palecie NDHP.
- Jeżeli Państwo jesteście producentem, Państwo mają opracowaną technologię produkcji. Rozumiem, że przeszkoliliście również kontrolerów. Ilu jest producentów tej palety?
W tej chwili jest 6 producentów.
- Państwo będziecie wydawali licencję?
Będziemy wydawać licencję. Jeżeli są firmy, które chcą korzystać i produkować palety, to wydajemy licencję.
- Ile jest palet NDHP już na rynku?
Wyprodukowaliśmy już kilkadziesiąt tysięcy palet. Uważam, że jak na początek, to jest sporo.
- Jak szacują Państwo najbliższe potrzeby? Rozumiem, że tą produkcję możecie Państwo dowolnie zwiększyć do dowolnych rozmiarów, czy macie ograniczone tempo produkcji?
Tempo produkcyjne jest bardzo duże, obecnie każdą ilość palet jesteśmy w stanie wyprodukować , oczywiście w odpowiednim czasie.
- Wszystkie komponenty są z Polski? Gwoździe, blachy i tak dalej?
Tak, wszystko jest z Polski. Produkujemy również ćwierć-paletę, która też ma certyfikację. Również są firmy, które użytkują palety, zainteresowane tą ćwierć-paletą. Gorsza sytuacja jest na rynku palet 600x400 mm. Tam w ogóle nie ma żadnego normatywu na paletę, a tutaj ten normatyw jest wprowadzony.
- Jak Pan ocenia rynek pół-palety? Zapewne oceniliście Państwo potrzeby tego rynku. Zamierzają Państwo otwarcie walczyć z CHEP-em i LPR-em, czy chcą Państwo znaleźć swoją niszę na rynku?
Nie ma walki. To jest normalna działalność gospodarcza i to klient wybiera produkt, z którego chce korzystać. Dziwne dla mnie jest to, że ktoś narzuca komuś swoje palety i mówi, że te palety są najlepsze i dziwi mnie też to, że niektórzy wybierają droższy produkt, a paleta NDHP jest produktem tańszym i równie sprawdzonym jak paleta CHEP czy LPR.
- W Pana ocenie jakość obecnych produktów na rynku paletowym uległa pogorszeniu?
Jeżeli każdą paletę rynek używa, to wiadomo, że dochodzi do większego zużycia tej palety. Tu na pewno nie będzie się powiększała jakość.
- Jaką żywotność przewidują Państwo dla palety NDHP?
Mamy przykład z jednej z firm. Na wysłanych 10 000 palet do firmy, po miesiącu uległo uszkodzeniu około 23 palety. To znikoma ilość. Ja wprowadzałem jeszcze na rynek palety, które są na wymiarach desek standardowych, są szerokie i mają grubość około 2,1 cm. Dlatego jest mniej narażona na uszkodzenia. W palecie DHP deski są cienkie i dochodzi czasami do tego, że ta deska jest przerwana. Ciężko złamać jest deskę o szerokości około 10 cm, o grubości 2,1 cm w palecie NDHP. Ona ma też bardzo krótką przestrzeń między wspornikami poprzez deskę poprzeczną, która, po prostu ją wzmacnia.
- Proszę mi powiedzieć, czy wszyscy potencjalni odbiorcy otrzymali od Państwa taką informację o tej palecie?
Cały czas wysyłamy informację. Jeżeli są chętne firmy, to wysyłamy do nich palety na próbę.
- A karta oceny palety, dostarczacie ją do klienta razem z paletami? Za każdym razem czy ktoś to zatrzymuje i ma u siebie?
Widziałem, że w niektórych sieciach karty oceny palet są na magazynach. Zwroty palet są wywieszone i te karty oceny palet są ogólnie dostępne dla odbiorców.

Fot. ECR
KOPM_zielona_wzór
- Czyli odbywa się taki prawidłowy proces rozmieszczenia. Robicie Państwo szkolenia dla użytkowników palet?
Tak. Robimy szkolenia dla użytkowników, jeżeli chodzi o palety 600 x 800 mm i 400 x 600 mm. Nie mam obaw w ogóle, co do palety NDHP, dlatego że to jest najtańsza paleta, która jest w tej chwili na rynku. Oczywiście w początkowej fazie firmom czy osobom, które myślą o nowym produkcie, ciężko jest zatrzymać się na pewnych rzeczach, ale myślę, że przyszłość jawi się tylko w jaskrawych kolorach i nie ma - po prostu - możliwości, żeby ten proces został zaniechany.

Fot. ECR
KOPM_czerwona_wzór
- Jednym zdaniem, wierzy Pan w sukces?
To nie jest wiara, to jest konieczność rynkowa. Rynek powinien mieć konkurencyjne produkty i to jest właśnie konkurencyjny produkt. Firmy powinny też o tym pomyśleć, dlatego że jeżeli na dzień dzisiejszy nie będzie produktu, który będzie mógł konkurować, który będzie mógł być zamiennym produktem dla palet takich jak LPR i CHEP, gdyby nie było w ogóle produktu takiego jak NDHP, to za 2-3 lata ceny mocno poszłyby do góry, jeżeli chodzi o nośniki 600 x 800 mm i 400 x 600 mm.
Dziękuję za rozmowę.