Polecamy

Informacje ze świata branży pocztowej

25 czerwca 2013
Informacje ze świata branży pocztowej
Informacje ze świata branży pocztowej

InPost, prywatny operator pocztowy, wprowadził w Polsce nowy system do obsługi wysokonakładowej wysyłki listów i paczek. Usługa ułatwi masowym klientom przygotowanie listów i paczek do wysyłki. Należąca do Grupy Integer.pl spółka InPost to jeden z największych prywatnych konkurentów Poczty Polskiej – operatora świadczącego usługi powszechne. Po liberalizacji rynku usług pocztowych w Polsce w tym roku, InPost wprowadza oprogramowanie FORMAT i tym samym oferuje dodatkowe usługi dla sektora e-commerce. Wprowadzona usługa usprawni i przyspieszy czasochłonny proces adresowania listów i paczek, szczególnie dla sklepów online oraz sprzedawców na platformach zakupowych, a także urzędów i administracji publicznej. SendSystem pozwoli klientom przygotować każdy rodzaj wysyłki, począwszy od zwykłych listów i dokumentów, do listów poleconych oraz paczek.

„Firma InPost to kluczowy partner większości sklepów internetowych w Polsce. Realizując codziennie ogromne ilości zamówień dostrzegliśmy, że szybkość dostawy uzależniona jest od sprawnego funkcjonowania e-detalistów w zakresie przygotowywania przesyłek. Dzięki współpracy z firmą FORMAT chcemy ułatwić przedsiębiorcom ten niewdzięczny proces. Wierzymy, że pomoc na początkowym etapie zamówienia będzie korzystna także dla konsumenta, który otrzyma swoją przesyłkę jeszcze szybciej niż dotychczas” – komentuje Rafał Brzoska.

Użytkownicy smatrfonów nieustannie w sieci. Stają się zakupoholikami

Z badań przeprowadzonych przez Savvy Marketing wynika, że już 93% użytkowników smartfonów ma za ich pośrednictwem stały dostęp do Internetu, co więcej – aż 57% z nich wykorzystuje urządzenia do robienia zakupów. Tak właśnie prezentują się nowe i znaczące możliwości dla sprzedawców detalicznych oraz marek, których celem jest pozyskanie klientów – nie tylko, gdy są oni w sklepach lub są zalogowani na swoich komputerach – ale w każdej chwili i każdym miejscu. Badania pokazują, że – pomimo przenośnego charakteru telefonów komórkowych – wiele smartfonów używanych jest przez ich właścicieli w domach – tak właśnie deklaruje 85% respondentów. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że 60% kupujących przegląda Internet w telefonie podczas oglądania telewizji, co potwierdza wzrost popularności trendu tzw. ‘second screening' - polegającego na jednoczesnym korzystaniu z telewizji i telefonu. Poza domem klienci są najczęściej online w trakcie przemieszczania się (51%), w barze lub pubie (45%) oraz w pracy (42%). Co najważniejsze dla sprzedawców, 36% Klientów coraz częściej korzysta z telefonów z dostępem do Internetu podczas robienia zakupów.

„Popularność urządzeń mobilnych potwierdza się na każdym kroku, także w badaniu Sevy Marketing. Prawie wszyscy użytkownicy smartfonów korzystają z Internetu, a ponad połowa dokonuje tą drogą zakupów. Już dziś konsumenci kupują wszędzie – w pracy, w środkach transportu czy w trakcie zakupów – porównują ceny i szukają promocji. Dostosowanie się do wymagań m-commerce jest dzisiaj po prostu koniecznością. To z pewnością istotny czynnik, który będzie dalej napędzał dynamicznie rosnący rynek e-commerce” – tłumaczy Rafał Brzoska.

Handel detaliczny w Polsce będzie kształtowany przez kanały dystrybucji

Wielkość sieci handlowej nie będzie czynnikiem, którym Tesco będzie konkurować na rynku handlu detalicznego – uważa Dyrektor Generalny TESCO Polska Ryszard Tomaszewski. Zgodnie z jego wypowiedzią, prawdziwa bitwa o klienta rozegra się w obszarze kanałów dystrybucji. W jego opinii rynek super i hipermarketów jest już bardzo nasycony, dlatego nawet zamiar otworzenia 50 nowych sklepów w następnych kilku latach nie będzie dla firmy głównym celem. Najlepszym rozwiązaniem dla dalszej ekspansji będzie więc stworzenie setek punktów kontaktowych, działających na zasadzie „Click&Collect”, które pozwolą klientom zamówić zakupy online, a następnie odebrać je z wybranej przez siebie, preferowanej lokalizacji.


„Prezes jednej z największych sieci super i hipermarketów w Polsce stwierdza wprost – to nie wielkość powierzchni handlowej czy liczba sklepów będą decydowały o powodzeniu na rynku, a oferowanie różnych kanałów dystrybucji, w tym przede wszystkim ‘click&collect’ – usługi polegającej na zamówieniu towaru przez Internet i odbioru zakupów w sklepie. Jest to przykład działania, które dostosowuje się do nowych trendów – od dawna już obserwowanych chociażby w Wielkiej Brytanii. Aby usprawnić proces odbioru zakupów najlepsze są rozwiązania automatyczne – czyli Paczkomaty, w dodatku przystosowane do przechowywania produktów spożywczych. InPost już pracuje nad wdrożeniem takiego rozwiązania” – dodaje Rafał Brzoska.

Nowy rekord hiszpańskiego rynku e-commerce, który kontynuuje dwucyfrowy wzrost

Hiszpańska komisja ds. rynku telekomunikacyjnego (CMT) opublikowała w swoim „E-Commerce Report” wyniki czwartego kwartału 2012 roku, w którym to rynek e-handlu w Hiszpanii osiągnął wielkość 2,65 mld euro, czyli o 10,6% więcej niż w tym samym okresie w roku 2011. Od początku września do końca grudnia 2012 roku w Hiszpanii przeprowadzono łącznie 41,5 mln transakcji. Wzrost gospodarczy w czwartym kwartale 2012 roku przypisuje się przede wszystkim następującym sektorom: biura i operatorzy turystyczni (11,7%), transport powietrzny (9,8%), marketing bezpośredni (6,2%), transport naziemny (4,6%), sztuka, imprezy sportowe i rekreacyjne (3,8%), sektor odzieżowy (3,4%), a także zakłady bukmacherskie i hazard (3,3%), reklama (3%), administracja publiczna, podatki i opieka socjalna (2,9%) oraz firmy specjalizujące się handlem żywnością (2,9%).

W badanym okresie aż 44,2% transakcji e-commerce dokonywanych w Hiszpanii (czyli 22,3 miliona), kierowanych było za granicę. Większość z nich (89,3%) zrealizowano w krajach Unii Europejskiej – łącznie o wartości 1,05 mld euro. Tylko 5% ruchu kierowano do USA (58 mln euro), jeszcze mniej do regionu CEMEA (Europa Centralna, Bliski Wschód i Afryka – jedynie 40 mln euro, czyli 3,4%).
Z kolei transakcje handlowe dokonywane za granicą i kierowane do hiszpańskich stron e-commerce osiągnęły liczbę 2,8 miliona, a ich wartość wyniosła 341,8 mln euro. To 12,9% wszystkich przepływów e-commerce odnotowanych w Hiszpanii. Ponownie największy wolumen (76,3%) dotyczył współpracy w ramach Unii Europejskiej – wartość transakcji wyniosła 260,8 mln euro, a następne w kolejności były kraje: Ameryki Południowej (24,4 mln euro i 7,1%) oraz regionu CEMEA (22,4 mln euro i 6,5%). Ujemne saldo netto transakcji na rynkach zagranicznych spowodowało deficyt w bilansie handlowym w wysokości 833,2 mln euro.

„W pogrążonej w kryzysie Hiszpanii e-commerce cały czas się rozwija – wzrost rok do roku w Q4 2012 wyniósł ponad 10%. Co ciekawe, aż 44% zamówień pochodzi z zagranicy. W złej sytuacji ekonomicznej konsumenci ograniczają zakupy i szukają okazji, żeby dokonywać zakupów taniej – czyli w Internecie. To dla nas szansa – nie mamy wątpliwości, że Paczkomaty sprawdzą się też na rynku hiszpańskim” – podsumowuje Rafał Brzoska.

Źródło: GENESIS PR

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 12-2021EMIL - 12-2021EMIL - 11-2021EMIL - 11-2021EMIL - 10-2021EMIL - 10-2021EMIL - 09-2021EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji

Bezpieczny Magazyn - miesięcznik o bezpiecznym magazynie

Zobacz więcej publikacji