
65 mln zł w ciągu dwóch lat – tyle InPost mógłby zapłacić Poczcie Polskiej tylko za udostępnienie placówek pocztowych w zakresie awizowania przesyłek. Oznacza to, że bez ponoszenia żadnych znaczących kosztów Poczta Polska mogłaby zwiększyć swoje zyski i ochronić pracowników przed redukcją premii lub zatrudnienia. Pierwsze propozycje współpracy InPost złożył Poczcie Polskiej już w 2012 roku.
Obecnie toczą się rozmowy na temat udostępniania infrastruktury przy udziale UKE. Ponadto od kwietnia 2015 roku obowiązuje umowa InPost i Poczty Polskiej na płatny dostęp do infrastruktury pocztowej. Jej kluczowym elementem jest udostępnienie InPost ponad 115 tysięcy zestawów skrytkowych, z których do tej pory mogli korzystać jedynie listonosze Poczty Polskiej. Umowa dotyczy całego kraju, na jej podstawie InPost dostarcza korespondencję do ponad 500 000 odbiorców, nieposiadających prywatnej skrzynki odbiorczej.
„Moglibyśmy zapewnić Poczcie Polskiej dodatkowy strumień przychodów bez ponoszenia żadnych znaczących kosztów. Awizowanie przesyłek na nasze zlecenie nie wymagałoby od Poczty żadnych wielkich wysiłków, sami dostarczylibyśmy do placówek Poczty Polskiej awizowane listy i sami byśmy je odbierali, w przypadku gdyby nie odebrał ich adresat. To ponadto możliwość ochrony miejsc pracy dla osób zatrudnionych w placówkach i poprawienie ich rentowności. Takie rozwiązanie jest także korzystne i oczekiwane przez Polaków, którzy chętnie odbieraliby swoją korespondencję w jednym punkcie, przy zachowanej odrębności operatorów” – komentuje Krystian Szostak, członek zarządu InPost SA.
Źródło: Integer
EMIL - 12-2021
EMIL - 11-2021
EMIL - 10-2021
EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji