Polecamy

Niezabezpieczone słupy oświetleniowe zagrożeniem dla dzieci!

20 lutego 2014
Niezabezpieczone słupy oświetleniowe zagrożeniem dla dzieci!
Niezabezpieczone słupy oświetleniowe zagrożeniem dla dzieci!

Nawet 60% infrastruktury oświetleniowej na polskich ulicach i osiedlach – głównie słupów betonowych i stalowych, pamiętających poprzedni ustrój – nie spełnia podstawowych wymogów bezpieczeństwa w zakresie dostępności osób postronnych do obwodów elektrycznych. Drzwiczki rewizyjne w starych modelach – mające z założenia chronić przed porażeniem – stanowią wartość złomową, dlatego często są kradzione, co stwarza śmiertelne niebezpieczeństwo dla ciekawskich dzieci. Problem ten – z reguły zupełnie niezauważany przez mieszkańców i niezgłaszany do odpowiednich urzędów – może doprowadzić do tragedii. Co zwykły człowiek i państwo może zrobić, by poprawić bezpieczeństwo na uczęszczanych przez dzieci placach zabaw i osiedlach? Rozwiązaniem jest konsekwentne zastępowanie starych słupów nowoczesnymi modelami z kompozytu.

Drzwiczki rewizyjne w słupach oświetleniowych z kompozytów polimerowych produkcji ALUMAST SA nie stanowią wartości złomowej, a więc ryzyko ich demontażu przez złodziei spada do zera, co zwiększa bezpieczeństwo dzieci.

Niemal każdy z nas – widząc po drodze do sklepu czy domu słup oświetleniowy z wystającym z otworu rewizyjnego wyposażeniem elektrycznym – zastanawiał się, czy tak właśnie powinna wyglądać infrastruktura oświetleniowa na ulicach? Czemu ten słup nie ma drzwiczek? Jakim cudem spięcia nie wywołuje padający deszcz czy zalegający zimą śnieg? Co jeśli w słupie będzie przepięcie i ktoś go przypadkowo dotknie? Myśli takie, owszem, pojawiają się w głowach przechodniów, jednak czy niosą za sobą coś więcej, niż tylko chwilę wewnętrznego dialogu?

Dorośli – nauczeni, że nie warto ryzykować bliższej styczności z prądem – nawet wobec wątpliwości dotyczących poprawności instalacji takiego słupa podchodzą do tematu prozaicznie. Mówią sobie: „Po prostu nie będę tego dotykać i przekażę najbliższym, żeby również tego nie robili”. Problem z głowy. Co jednak, gdy w natłoku codziennych zajęć przestrzeżenie rodziny, a zwłaszcza dziecka, po prostu umknie nam z głowy? Przecież nasze pociechy wiele czasu spędzają bawiąc się na podwórkach. Co jeśli wiedzione ciekawością postanowią sprawdzić, co kryje się wewnątrz osiedlowego słupa? Niestety, chęć poznania świata w tym przypadku może skończyć się śmiercią. Przypadki porażenia prądem z instalacji oświetleniowej nie są nowością, dlatego jako świadomi obywatele, powinniśmy zrobić coś więcej, niż tylko pomyśleć o ewentualnościach.

Otóż wszelkie tego typu usterki należy niezwłocznie zgłaszać do administracji celem szybkiego usunięcia. Wzorem i przykładem do naśladowania dla każdego z nas powinien tu być śp. Pan Tomasz Roliński, który bardzo wiele zrobił dla obywateli Warszawy, tropiąc i zgłaszając wszelkiego rodzaju zagrożenia tego typu. Czy naprawdę obywatelska służba przynosi efekty? Okazuje się, że tak, bowiem tylko w 2008 roku po interwencjach Pana Tomasza na przystankach przesunięto kilkanaście tysięcy koszy na śmieci, które utrudniały wyjście z autobusów. Podobnie było z latarniami, które straszyły wystającymi kablami.

Ludzie tacy jak Pan Tomasz – choć niezwykle pomocni państwu – nie powinni jednak poświęcać swojego cennego czasu tylko i wyłącznie na pilnowanie porządku. Tym przecież powinni zajmować się sami urzędnicy z administracji. Czy istnieje zatem lepsza metoda na zabezpieczanie naszych dzieci i nas samych przed porażeniem ze skrzynki rewizyjnej słupa oświetleniowego?


Zastanawiając się wewnątrz naszej firmy nad tym problemem, zdecydowaliśmy się działać inaczej, a mianowicie od środka – promując wśród urzędników oraz deweloperów osiedli zastępowanie starych betonowych i stalowych słupów bezpieczniejszą alternatywą – słupami kompozytowymi. W porównaniu z tymi pierwszymi, kompozyt nie stanowi bowiem wartości złomowej, dlatego złomiarze, którzy stale okradali betonowe i stalowe słupy z metalowych drzwiczek rewizyjnych, tutaj nie mają czego szukać. Wykorzystując takie słupy w budownictwie mieszkaniowym, w parkach, na osiedlach, przy drogach, zupełnie eliminujemy problem świecących z ich wnętrza przewodów, a tym samym zabezpieczamy nasze dzieci.

Inwestorzy, wybierając urządzenia do instalacji lub modernizacji oświetlenia w parkach lub na osiedlach, czyli tam gdzie znajdują się m.in. place zabaw dla dzieci, powinni mieć świadomość, jakiej klasy szczelności są słupy oświetleniowe.

Szczelność słupów ma istotny wpływ na następujące aspekty:

  • bezpieczeństwo użytkownika
  • trwałość urządzenia

W przypadku słupów oświetleniowych może dojść m.in. do porażenia prądem elektrycznym, czego przyczyną jest najczęściej woda, ale także przypadkowo wsunięte w szczeliny i otwory kawałki przewodów lub drutów.

Szczelność obudowy urządzenia (wg normy PN-EN 60529) określana jest klasą IP, co oznacza stopień jej ochrony przed wnikaniem obcych ciał stałych oraz wody, a także szkodliwymi skutkami takich wypadków. Badania szczelności urządzeń przeprowadzane są w laboratoriach wyposażonych w specjalne urządzenia pomiarowe. Im wyższy wskaźnik IP tym użytkownik jest bardziej bezpieczny. Dla przykładu IP 44 oznacza ochronę przed wtargnięciem ciał o wielkości ponad 1 mm (np. cienkie narzędzia, cienki przewód) oraz ochronę przed kroplami padającymi pod dowolnym kątem, ze wszystkich stron (np. deszcz).

Dodatkowym parametrem jest klasa IK, która zgodnie z normą EN 50 102, określa wytrzymałość mechaniczną. Słupy oświetleniowe powinny charakteryzować się wskaźnikiem IK10, ponieważ wtedy gwarantują najwyższy stopień ochrony przed uderzeniem.

Ponadto koszt instalacji słupa kompozytowego jest niższy, a sama konstrukcja bardziej wytrzymała i lżejsza niż w przypadku betonowych czy stalowych odpowiedników. Dodatkowo w przypadku uderzenia weń samochodu, nie powoduje znacznych obrażeń dla kierowców, gdyż charakteryzuje się wysokim współczynnikiem bezpieczeństwa biernego.

Nasza praca podjęta w 2008 roku przynosi coraz lepsze efekty. Dotychczas zainstalowaliśmy swoje rozwiązania między innymi w Parku w Kaliszu, Parku Rozrywki w Rydułtowach, na Boisku „Orlik” w Brennej czy ulicach osiedlowych w Łodzi, Warszawie, Wrocławiu czy Jaworznie. Niezależnie od tych sukcesów, jestem wielkim zwolennikiem dalszej wymiany większości starych słupów na nowe modele kompozytowe. Są one nie tylko bezpieczniejsze, ale również estetyczne, nie wymagają malowania, nie rdzewieją i są wandaloodporne. To doskonałe rozwiązanie dla naszych osiedli. Przy współpracy z samorządami, radami osiedli, administracją i urzędami planujemy sukcesywnie wymieniać latarnie na nowe – obecnie jest ich blisko 3 mln, z czego więcej niż połowa w złym stanie technicznym.

Autor: Zbigniew Szkopek
Autor jest prezesem spółki Alumast SA, czołowego producenta i dostawcy masztów flagowych oraz słupów oświetleniowych w Polsce i na świecie.
Foto: Alumast drzwiczki

 

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 12-2021EMIL - 12-2021EMIL - 11-2021EMIL - 11-2021EMIL - 10-2021EMIL - 10-2021EMIL - 09-2021EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji

Bezpieczny Magazyn - miesięcznik o bezpiecznym magazynie

Zobacz więcej publikacji