
Decyzja o zmianie cyklu wystawienniczego targów CeMat w Hanowerze, wywołała swego czasu bardzo szeroką dyskusję, teraz okazuje się że wyszło to targom na dobre, a biorąc pod uwagę „ominięcie” najgłębszego kryzysu, to było bardzo dobre posunięcie. Inicjatywa wyszła od wystawców, którzy to tym, że potrzebują czasu na lepsze przygotowanie się do targów. W okresie największej prosperity przed kryzysem, wystawcy zapowiadali, że w roku 2011 pojawią się nowe produkty.
Branża wyposażenia magazynów i logistyki wewnętrznej bardzo dotkliwie doświadczyła kryzysu, spadki sprzedaży produktów były bardzo znaczne. Firmy działające na tym rynku, to doświadczeni gracze rynkowi, wiedzą, że po kryzysie przychodzi równowaga, dlatego nie zaprzestały badań nad nowymi produktami. Kryzys spowolnił prace, jednak ich nie zatrzymał, firmy kontynuowały badania, może z mniejszym rozmachem, jednak wprowadzono lub w niedługim czasie pojawią się nowości rynkowe.


Targi Cemat nie zawodzą, firmy prezentują nowości, a klienci licznie odwiedzają swoich dostawców sprzętu. Pierwszy dzień na targach CeMat upłynął pod znakiem prezentacji koncepcyjnego wózka firmy Still oraz prezentacji nowych rozwiązań firm Hyster, Jungheinrich, Linde czy Toyota, w sektorze dostawców wózków widłowych. Dostawcy regałów i techniki magazynowej również byli aktywni, a firma SSI Schäfer pokazała kompletny proces dystrybucyjny wykorzystujący jej produkty.

Hanowerska impreza jak zwykle doskonale zorganizowana, nic nie straciła na swym znaczeniu, na targach jest „cała branża” dostawców gotowych produktów oraz poddostawców komponentów do ich produkcji. Na targach CeMat jest wszystko co potrzebne jest do sprawnej obsługi przepływu towarów w magazynie i centrum logistycznym, to kompletna oferta dostawców. Dostawcy od systemów do zarządzania przepływem towarów w magazynie po podzespoły do budowy złożonych układów i gotowych produktów, umiejętnie przyciągali zwiedzających.
Red. Foto Log4.pl
EMIL - 12-2021
EMIL - 11-2021
EMIL - 10-2021
EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji