NAJBARDZIEj POPULARNE OFERTY

Polecamy

Barometr EFL w czasie pandemii

EFL
18 maja 2020
Barometr EFL w czasie pandemii
Barometr2kw2020_covid_19
Z drugiej edycji badania Barometr COVID -19 Puls Biznesu realizowanego przez EFL wynika, że pod koniec kwietnia br. więcej przedsiębiorców obawiało się o swoją działalność biznesową niż na początku pandemii w Polsce. Ponad 78 proc. firm z sektora MŚP wskazało na spadek sprzedaży w najbliższych 3 miesiącach, podczas gdy w drugiej połowie marca ten odsetek wynosił 73 proc.
 
Im dłużej trwa pandemia, tym gorzej wpływa to na płynność finansową – ponad 76 proc. przedsiębiorców liczy się z jej pogorszeniem, a jeszcze miesiąc wcześniej – 66 proc.  Z każdym dniem wirus najbardziej infekuje sektor HoReCa – na koniec kwietnia już niemal wszystkie restauracje, hotele i firmy cateringowe spodziewały się spadku zamówień (95 proc.), w marcu ten odsetek był o 14 p.p. niższy.
 
W dwóch spośród czterech podwskaźników Barometru COVID–19 Puls Biznesu, który na zlecenie EFL po raz drugi został przeprowadzony pod koniec kwietnia (pierwsza edycja została zrealizowana w marcu), widać, że dominująca część mikro, małych i średnich firm prognozuje pogorszenie sytuacji. Tak jest w odniesieniu do sprzedaży, gdzie aż 78 proc. liczy się ze spadkiem zamówień w ciągu najbliższych 3 miesięcy (przy jedynie 2 proc. prognozujących wzrost). To gorszy wynik niż w pierwszej edycji Barometru KoronaPuls – w marcu br. odsetek sprzedażowych pesymistów wyniósł 73 proc. Wraz z upływem czasu COVID-19 coraz mocniej odciska się na płynności finansowej polskich firm. Na początku pandemii 2 na 3 przedsiębiorstwa liczyły się z trudnościami w tym obszarze, pod koniec kwietnia br. już 3 na 4 firmy.
 
Niezmienne w porównaniu do sytuacji w marcu pozostają plany inwestycyjne sektora MŚP. 82 proc. firm zamierza utrzymać inwestycje na dotychczasowym poziomie.

- Zaskakujący, ale, jak stwierdza prezes EFL, tylko na pierwszy rzut oka, może być wynik dotyczący zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne. – Większość zapytanych mikro, małych i średnich firm spodziewa się większego niż miesiąc wcześniej zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne (58 proc.). W naszej opinii ten wynik nie tyle świadczy o optymizmie, ile o zapotrzebowaniu na zewnętrzne dofinansowanie dla przedsiębiorstw w przypadku trudności z utrzymaniem płynności finansowej. A z tą, jak widać w naszych badaniach, z każdym tygodniem trwania epidemii jest coraz gorzej. Dlatego tak ważne jest adekwatne i szybkie wsparcie dla przedsiębiorców, których biznes został najbardziej dotkniętych koronawirusem. Zarówno ze strony rządu, jak i instytucji prywatnych, w tym przede wszystkim finansowych, które są partnerami w codziennej działalności biznesowej polskich firm – mówi Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.
 
Najmniejsze firmy z największymi obrażeniami
Biorąc pod uwagę wielkość przedsiębiorstwa, epidemia jest najbardziej dotkliwa dla mikrofirm. Czyli tych podmiotów, które zgodnie z zapisami ustaw składających się na tzw. tarczę antykryzysową, mogą liczyć na największe wsparcie ze strony państwa. Aż 9 na 10 firm zatrudniających do 9 pracowników, pod koniec kwietnia prognozowało spadek przychodów (91 proc.), w marcu ten odsetek wyniósł 84 proc. Wśród małych firm jest 77 proc. pesymistów, a średnich – 61 proc.
Podobnie jest z płynnością finansową – tutaj również pogarszającej się sytuacji najbardziej boją się najmniejsze podmioty (89 proc., marzec 2020 – 77 proc.) Wśród małych firm jest 75 proc. pesymistów, a wśród średnich – 58 proc.
 
Czas działa najbardziej na niekorzyść hoteli i restauracji
Z drugiej edycji Barometru COVID–19 Puls Biznesu wynika, że z każdym dniem chaosu spowodowanego COVID-19, sytuacja najbardziej pogarsza się w sektorze HoReCa. Pod koniec kwietnia br. aż 95 proc. hoteli, restauracji i firm cateringowych prognozowało spadek zamówień. W ślad za tym, niemal tyle samo zapytanych, bo 94 proc., liczyło się z pogorszeniem płynności finansowej w kolejnych tygodniach. W marcu pesymistów było mniej – odpowiednio 81 proc. i 83 proc.
 
Drugim sektorem z największymi obawami o przyszłość podobnie jak w marcu pozostają usługi. Tutaj 87 proc. przedsiębiorców w kwietniu prognozowało spadek sprzedaży, a pogorszenie sytuacji finansowej – 86 proc. W marcu pesymistów było nieco mniej – odpowiednio 84 proc. i 79 proc.
Trzecim sektorem „drżącym” o kolejne dni i miesiące jest handel. Tutaj 85 proc. przedsiębiorców w kwietniu prognozowało spadek sprzedaży, a pogorszenie sytuacji finansowej – 82 proc. W marcu pesymistów było nieco mniej – odpowiednio 78 proc. i 68 proc.

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 05-2020EMIL - 05-2020EMIL - 04-2020EMIL - 04-2020EMIL - 03-2020EMIL - 03-2020EMIL - 02-2020EMIL - 02-2020Zobacz więcej publikacji