
Fot. dreamstime
Magazyn przyszłości
Magazyn dla wielu osób może wydawać się jednym z najnudniejszych obszarów w działalności firmy produkcyjnej czy dystrybucyjnej. Jeszcze do niedawna były to zwykłe hale z posadzką słabej jakości, prostymi otworami drzwiowymi i rampą, w których dominowały często spalinowe wózki widłowe oraz zwykłe paleciaki. Praca opierała się na ręcznym rozdzielaniu zadań pomiędzy pracownikami, którzy trzymali w ręku papierowe listy kompletacyjne oraz długopisy. W Polsce taki obraz dominował jeszcze kilkanaście lat temu nawet w dużych firmach, a magazyn i związane z nim koszty traktowany był jak zło konieczne. Istotnie, magazyny kilkanaście lat temu nie odgrywały znaczącej roli w kształtowaniu konkurencyjności firm będąc głównie miejscem, gdzie zamrożony jest kapitał firmy.
Nie trzeba chyba nikogo obecnie przekonywać, jak bardzo się to zmieniło w ostatnim czasie. Ogromny wpływ na to miał z pewnością Internet, który wyznaczył nowe reguły gry dla wielu firm, które muszą dostarczyć towar do klienta końcowego w jak najkrótszym czasie po najniższych kosztach. Aby to osiągnąć, firmy w końcu zmieniły podejście do magazynu i zamiast patrzeć na niego tylko jak na zło konieczne, starają się obecnie wykorzystać go jako przewagę konkurencyjną.
Obiekt magazynowy to układanka wielu elementów, które ze sobą współpracują. Składają się na nią przede wszystkim budynek, zasoby ludzkie, wyposażenie, procesy oraz systemy IT. Nawet najnowocześniejsze technologie nie będą wydajne, jeśli wszystkie elementy tego systemu nie będą ze sobą dobrze współpracowały. Celem uruchomienia nowoczesnego obiektu magazynowego nie powinno być uruchomienie samo w sobie, ale przede wszystkim osiągnięcie zakładanej pojemności i wydajności przy obliczonych wcześniej przewidywanych nakładach i kosztach operacyjnych.
Nie przewiduje się wielkich zmian w technologii wykonywania budynków magazynowych. Dominować będą prawdopodobnie hale stalowe lub stalowe z żelbetowymi słupami. Oświetlenie będzie automatycznie dostosowywać się do warunków oświetleniowych i będzie tanie. Hale przyszłości mogą być wyposażone w stacje do automatycznego dokowania samochodów, dzięki czemu kierowca będzie zwolniony z konieczności dokładnego ustawienia samochodu względem doku. Podgląd na to, co się dzieje zarówno wewnątrz jak i wokół magazynu zapewnią drony, które będą mogły również pomagać kierowcom samochodów ciężarowych w poruszaniu się po dużych centrach logistycznych.
Omawiając magazyn przyszłości nie sposób nie poruszyć kwestii związanych z ochroną środowiska. Magazyn przyszłości to magazyn “zielony”, w którym wszystkie ścieki będą oczyszczane i filtrowane na terenie działki. Woda opadowa będzie filtrowana celem jej użycia w magazynie jako woda pitna czy też wykorzystywania do czyszczenia i mycia różnych powierzchni i wyposażenia. Ogromną rolę odegra energia słoneczna, która dzięki inteligentnym szybom będzie mogła być wykorzystana do ogrzewania magazynu. Regulacja wykorzystania promieniowania słonecznego będzie automatycznie dostosowana do temperatury panującej w środku magazynu. Magazyn dzięki swojej budowie ma ogromny potencjał na zastosowanie paneli słonecznych. Takie magazyny czy hale produkcyjne już istnieją (chociażby fabryka SKF w Niemczech) a energia pozyskana z paneli wykorzystywana będzie np. do ledowego oświetlenia. Szacuje się, że do roku 2025 będzie istniała możliwość zastosowania paneli wprost na powierzchni parkingu. Magazyny będą posiadały bardzo dobrą izolację termiczną a część z nich będzie wykorzystywała nawet geotermię, dzięki której magazyn będzie mógł być podgrzewany naturalnie przez wody geotermalne.
Oprócz magazynów w postaci dużych centrów logistycznych występować będzie coraz więcej magazynów o wielkości kontenera czy też magazynów w postaci samochodów ciężarowych, które zapewnią odbiór towaru praktycznie na każdym osiedlu. Sieć magazynów na kółkach zaleje wiele miast, zaś czas realizacji zamówienia pod drzwi najpopularniejszych artykułów, dzięki profilowaniu i inteligentnym systemom prognozowania popytu, będzie mógł być liczony w kwadransach. Takie dostawy już realizuje Amazon w niektórych miastach w USA. Najpopularniejsze artykuły są składowane w samych centrach miast w zwykłych budynkach, często pod samym nosem mieszkańców, którzy nawet nie muszą o tym wiedzieć.
Magazyny przyszłości nie będą autonomicznymi budynkami, odciętymi od świata. Będą komunikować się z różnymi elementami zewnętrznymi, aby lepiej przygotować się do realizacji procesów logistycznych. Ogromną rolę będą stanowić różne systemy IT, które dzięki integracji będą wymieniać się na bieżąco informacjami. Samochód z dostawą, który utknie w korku, powiadomi systemy IT w magazynie o opóźnieniu, dzięki czemu wykonane zostanie automatyczne przeplanowanie rezerwacji doków i obszarów przyjęć w magazynie. Kierowca zaś dostanie informację zwrotną o numerze doku wraz ze wskazówkami dotyczącymi poruszania się po zakładzie. To tylko jeden z przykładów, które są możliwe do realizacji właściwie już teraz.
Pracownicy magazynowi oraz managerowie przejdą niezbędną transformację. Coraz więcej prostych prac będą wykonywać roboty, układnice, przenośniki czy też automatycznie kierowane pojazdy. Oznacza to, że wymaganych będzie więcej pracowników o profilu technicznym i informatycznym, zastępując pracowników o najniższych kwalifikacjach. Manager magazynu będzie odpowiedzialny przede wszystkim za wdrożenia nowoczesnych technologii, ich rozwój oraz utrzymanie. Takie magazyny już powstają dając pracę wielu osobom, takim jak: konsultanci logistyczni, projektanci, programiści, pracownicy produkcyjni kończąc na montażystach, serwisantach oraz osobach pracujących w pomocy technicznej (help desk).
Automatyka magazynowa w postaci układnic, przenośników czy automatycznych pojazdów już teraz zastępuje ręcznie prowadzone wózki widłowe. Najtrudniejszym obecnie do zautomatyzowania procesem jest nadal kompletacja drobnych elementów o różnych wymiarach i wadze. Obecnie automatyka magazynowa w dużym stopniu może uprościć pracę pickera, dostarczając i odbierając od niego towar, ale przewiduje się, że już wkrótce pobieranie pojedynczych elementów zamówienia będzie mógł wykonywać robot, który będzie na bieżąco uczył się swojej pracy, naśladując wręcz ruchy człowieka. Co więcej, takie kolaboratywne roboty będą mogły pracować razem z ludźmi i automatycznie zmieniać swój obszar pracy w zależności od potrzeb.
Nie wszystkie prace obecnie będą mogły być zawsze zastąpione przez robota. Być może w tym celu pracownicy magazynowi będą wyposażeni w “ubieralne” roboty. Prace wymagające schylania się, podnoszenia czy przenoszenia będą wspomagane przez przytwierdzone do ubrania pracownika urządzenia w postaci siłowników i sensorów. Takie rozwiązania są już testowane na szerszą skalę przez firmę Panasonic, która produkuje obecnie m.in. roboty asystujące dla starszych osób. Pracę osób wspomagać będą systemy rozszerzające rzeczywistość (augmented reality), dzięki którym pracownik magazynowy posługując się lekkimi i małymi okularkami będzie miał podgląd na optymalną trasę, zadanie do wykonania jak również podświetlone miejsce, z którego np. ma pobrać towar. Rozszerzona rzeczywistość w połączeniu z systemami głosowymi, ubieralnymi robotami oraz robotami kolaboratywnymi stworzą dosłownie pół człowieka pół maszynę w środowisku, w którym kolegą może być człowiek lub robot. Z pewnością nie każdy pracownik będzie zdolny do wykonywania takiej pracy. Już teraz wiadomo, że systemy głosowe są trudne do zaadoptowania przez niektórych pracowników magazynowych. Prace manualne związane z pakowaniem produktów do różnych kartonów czy też rozpakowywaniem można jednak już w pełni zautomatyzować. Przykładem takiego wdrożenia jest magazyn firmy JD w Shanghai, chińskiego giganta e-commerce. Wszystkie prace związane z przygotowywaniem kartonów, pakowaniem produktów oraz zaklejaniem są realizowane przez autonomiczne roboty, które współpracują z przenośnikami oraz automatycznymi systemami składowania.
Procentową największą wartość zamrożonego kapitału składowanego w magazynach na całym świecie stanowią części zamienne. Często są to elementy maszyn, które muszą być składowane na wypadek awarii. Zdarza się, że taka część nigdy nie zostanie z magazynu wydana albo że potrzebna jest część, która już dawno nie jest produkowana i nie znajduje się na stanie żadnego magazynu. I tutaj z pomocą mogą przyjść drukarki 3D, które mogą znajdować się właśnie w… magazynie! Brakująca część będzie mogła być wydrukowana i przygotowana w magazynie do transportu. Co więcej, klient będzie mógł zażyczyć sobie “wyprodukowania” większej ilości części, które z określonego powodu mogą być bardziej potrzebne. Tak więc wydaje się, iż magazyn jest najlepszym miejscem aby wykonać taki wydruk. Funkcja magazynu zostanie wówczas właściwie rozszerzona o obszar produkcyjny, w ogromnym stopniu minimalizując w ten sposób koszty magazynowania.
Magazyny przyszłości wyposażone będą w systemy IT stosujące sztuczną inteligencję, a dokładniej, uczenie maszynowe. Już teraz czołowi dostawcy systemów WMS współpracują z firmami zajmującymi się tą dziedziną, co pozwoli na opracowanie w pełni uczących się rozwiązań dotyczących większości procesów magazynowych. Jeden ze szwedzkich dostawców systemu WMS już teraz oferuje algorytmy, dzięki którym system uczy się np. tego, z którego miejsca w magazynie towar transportowany jest najszybciej do obszaru wydań, co pozwala systemowi WMS na automatyczny wybór najbliższego wózka widłowego. Systemy WMS będą same dobierały odpowiedni dok do rozładunku czy załadunku, rezerwując odpowiednią ilość czasu. Będą uczyły się jak uniknąć problemów w przepływie ładunków poprzez sugerowanie na bieżąco różnych rozwiązań. Przykładem może być sytuacja, gdzie towar zaczyna nagle szybko rotować, tworząc coraz większe kolejki, jeśli towar znajduje się na jednej lokalizacji. System WMS zbiera dane o czasach kompletacji i jeśli zaczynają się one wydłużać, powinien zaproponować rozwiązanie. Może być nim np. rozłożenie tego towaru do wielu miejsc czy nawet obszarów magazynowych lub podjęcie autonomicznej decyzji o pobraniu większej ilości towaru, przewidując w ten sposób na podstawie danych historycznych, iż towar ten zaraz zamówi więcej odbiorców.
Sztuczna inteligencja i uczenie się maszynowe będzie coraz popularniejszym hasłem, które będzie miało z pewnością praktyczne zastosowanie. Logistyka, obiekty magazynowe i systemy składowania będą wg wielu istniejących już badań jednym z głównych beneficjentów tej dziedziny. Magazyn przyszłości to magazyn naszpikowany najnowocześniejszą technologią, zarządzaną przez systemy korzystające ze sztucznej inteligencji który łączy się ze światem zewnętrznym. W ciągu ostatnich 10 lat pojawiło się wiele nowych technologii ale najciekawsze dopiero przed nami, szczególnie iż Polska to jeden z największych w Europie potęg magazynowych.
Marcin Figlarek
Konsultant logistyczny