NAJBARDZIEj POPULARNE OFERTY

Polecamy

Pandemia nie taka straszna…

Marcin Trąbka, MBA Członek Zarządu KUHN Polska Sp. z o. o.
9 czerwca 2021
Pandemia nie taka straszna…
Fot. Kuhn Polska
Marcin Trąbka_MBA Członek Zarządu KUHN Polska Sp. z o. o.
Zeszłoroczne podsumowanie roku 2019 kończyło się wzmianką o początku pandemii koronavirusa, która rozpoczynała się właśnie ogłoszeniem pierwszego lockdownu w kraju. Przedsiębiorcy byli zmuszeni mierzyć się z całkowicie nowymi wyzwaniami i nakazami rządzących, które dla wielu istotnie zmieniły sposób prowadzenia biznesu. Wiosna roku 2020 przyniosła przede wszystkim niepewność, ale i obawy o przyszłość. Latem nastąpiło pewnego rodzaju rozluźnienie i nadzieja, że najgorsze minęło i przyjdzie regularna zmiana na lepsze. Jesień i zima brutalnie zweryfikowały te oczekiwania zmieniając ponownie tryb funkcjonowania prywatnego i zawodowego na home office.
 
Wszystkie te pory roku łączy jedno – w każdej z nich branża wózków widłowych opierała się bardzo mocno skutkom pandemii i generowała godną podziwu odporność na jej negatywny wpływ, rozwijając jednocześnie nowe kanały komunikacji, sprzedaży i możliwości skutecznego dotarcia do finalnego odbiorcy.
 
Opisane powyżej czynniki sprawiły, że rynek wózków widłowych w ubiegłym roku zmalał o około 5% w porównaniu z rokiem 2019, przy czym spadek dotyczył wyłącznie wózków czołowych – szeroko rozumiane wózki magazynowe odnotowały zbliżony poziom sprzedaży. Istotnie mniejszy poziom zamówień odnotowano szczególnie w drugim kwartale roku, co jest w pełni zrozumiałe, mając na uwadze wprowadzenie pandemicznych ograniczeń. W segmencie wózków spalinowych największy spadek dotyczył wózków zasilanych olejem napędowym i taką tendencję obserwujemy od kilku lat. W roku 2020 producenci zostali zmuszeni do wprowadzenia silników spełniających normy spalin EUROV, co dodatkowo zwiększyło koszty produkcji i zmniejszyło ich konkurencyjność w porównaniu z wózkami elektrycznymi czy zasilanych gazem LPG. Te ostatnie maszyny nadal nie tracą stabilnego udziału w rynku i nieustannie mają duże grono zwolenników. Wózki magazynowe nie tylko obroniły swoją pozycję na zaatakowanym pandemią rynku, ale przy jednoczesnym spadku w obszarze wózków czołowych udział ich w rynku całkowitym wzrósł do 70%, co jest spotykanym wynikiem w wielu krajach Europy Zachodniej. Do tak znakomitego udziału w rynku przyczynia się w dużej mierze nieustanny rozwój sieci dyskontów oraz magazynów logistycznych, których nowe konstrukcje możemy stale obserwować w wielu rejonach Polski.
 
Wózki elektryczne czołowe, podobnie jak spalinowe zanotowały spadek sprzedaży. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest z pewnością fakt, że wózki czołowe mają znacznie większą żywotność w porównaniu z wózkami magazynowymi i w niepewnym czasie koronawirusa decyzje o realizacji takich inwestycji były odkładane na przyszłe miesiące lub popyt zaspokajany był wynajmem krótkoterminowym. Nie ośmieliłbym się jednak nazwać tej sytuacji trendem, a raczej sytuacją nadzwyczajną – segment ten powinien w krótkim czasie odzyskać wzrost. Wózki elektryczne są każdego roku modernizowane, mocniejsze, wygodniejsze, zabezpieczone przed działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych, a baterie litowo-jonowe zwiększają uniwersalność korzystania z nich. Oprócz tego klimat polityczno-ekologiczny sprzyja inwestycjom w wózki elektryczne.
 
W powyższe rynkowe tendencje wpisywały się także działania KUHN Polska w roku 2020. Spółka koncentrowała się na sprzedaży wózków czołowych, gazowych i elektrycznych – modele Edia zasilane bateriami 48V oraz 80V należą do najnowszych,  najlepszych i najbardziej konkurencyjnych na rynku.  Produkty Carer oraz Ulma stanowią doskonałe uzupełnienie portfolio Mitsubishi i z całą pewnością spółka nadal będzie inwestować w rozwój tych marek ukierunkowanych na specjalną grupę odbiorców.
 
Miniony rok, z uwagi na nowe, globalne i niespotykane wcześniej przeciwności i ograniczenia na pewno był trudny. Jednak rynek wózków widłowych w Polsce skutecznie obronił się przed hamującym wpływem koronawirusa, a branża nie znalazła się wśród mocno dotkniętych konsekwencjami. Pierwsze miesiące bieżącego roku wskazują, że obszar wózków magazynowych nadal będzie delikatnie wzrastał, a segment wózków czołowych, szczególnie elektrycznych urośnie co najmniej do poziomu sprzed pandemii, która patrząc wyłącznie biznesowo nie okazała się taka straszna, jak obawy generowane przed rokiem. Wielu znaczących graczy na rynku przyjęłoby wtedy zrealizowane wyniki za 2020 rok bez mrugnięcia okiem. Przed nami oczekiwane odbicie gospodarcze, a więc należy być wyłącznie niepoprawnym optymistą.     
 
Marcin Trąbka, MBA Członek Zarządu KUHN Polska Sp. z o. o.

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 05-2021EMIL - 05-2021EMIL - 04-2021EMIL - 04-2021EMIL - 03-2021EMIL - 03-2021EMIL - 02-2021EMIL - 02-2021Zobacz więcej publikacji