
Komentarz ekspercki Michała Zolla Prezesa Zarządu Galposter z Grupy OEX
Motory rebrandingu
Rynek rebrandingu jest ściśle powiązany z konsolidacją rynku i zachodzącymi w firmach zmianami właścicielskimi. Klienci najczęściej decydują się na zmiany identyfikacji wizualnych w momencie akwizycji czy fuzji. Takie projekty realizowane są niezależnie od aktualnej sytuacji gospodarczej – zmiana nazwy, logotypu, czy firmowej kolorystyki nie może czekać na lepszą koniunkturę. Pod tym kątem mijający rok możemy uznać za bardzo udany – ze względu na kilka znaczących transakcji, których efektem były spektakularne kampanie rebrandingowe. Spowodowały one duże ożywienie w segmencie outsourcingu procesów identyfikacyjnych po dwóch słabszych latach 2009 – 2010.
W minionym roku spektakularnym wydarzeniem w branży był rebranding sieci RUCH, zainicjowany w wyniku przejęcia przez prywatny fundusz inwestycyjny. Kompleksowym odświeżeniem marki o wieloletniej tradycji zajęła się spółka Galposter z Grupy Outsourcing Experts. Uporządkowanie kwestii wizerunkowych i idące za tym ujednolicenie modeli brył kiosków pozwoliło nie tylko na uzyskanie pozytywnego efektu wizerunkowego, ale także ułatwiło optymalizację kosztów serwisowania i obsługi punktów sprzedaży.
Innym motywem podejmowania decyzji o rebrandingu – prócz fuzji i akwizycji – była w 2011 roku
Wykorzystać gorsze czasy
W latach 2009 – 2010 branża outsourcingowa mocno odczuła kryzys, w wyniku którego większość firm wstrzymywała decyzje o rebrandingu. Galposter wykorzystał ten trudny okres na wewnętrzną restrukturyzację i dostosowanie kosztów do nowych realiów rynkowych. Dzięki temu, dziś nie obawia się kolejnej fali recesji – spółka jest na nią przygotowana znacznie lepiej niż dwa lata temu.
Ograniczenie budżetów klientów sprzyja firmom outsourcingowym. Wcześniej realizacja projektów rebrandingowych była najczęściej dywersyfikowana – wykonaniem poszczególnych elementów przedsięwzięcia zajmowało się kilka różnych podmiotów, np. za wykonanie kreacji odpowiadała wyspecjalizowana w tym obszarze agencja graficzna, produkcją i montażem oznakowania zajmował się kolejny partner, a za usługami serwisowymi zajmował się trzeci dostawca. Dziś klienci coraz częściej decydują się na skorzystanie z kompleksowej usługi outsourcingowej i oferta Galposter jest odpowiedzią na takie zapotrzebowanie. Jako jedna z nielicznych spółek w branży możemy obsłużyć proces rebrandingowy w całości, a korzyść dla odbiorcy takiej usługi stanowi optymalizacja kosztów.
To właśnie dzięki tym przewagom konkurencyjnym udało nam się w 2011 roku zdobyć kilka znaczących kontaktów. Co więcej, spodziewamy się, że kolejne 12 miesięcy będzie rekordowe pod względem przychodów. Realizacja długoterminowych projektów – przy zachowaniu dotychczasowej dynamiki wzrostu – pozwoli na systematyczne zwiększanie zysków i dalszy, sukcesywny rozwój firmy.
Nowe perspektywy
Rok 2011 bez wątpienia upłynął pod znakiem rebrandingu dużych brandów na polskim rynku. Z outsourcingu procesów identyfikacyjnych najczęściej korzystały firmy działające w segmencie finansowo-ubezpieczeniowym. Ten sektor – ze względu na największe natężenie zmian właścicielskich – wykazywał też największą dynamikę wzrostu. Jednak perspektywy dla outsourcingu rysują się w również w nowych sektorach. Związane są m.in. z inwestycjami w modernizację dworców kolejowych, węzłów komunikacyjnych, budową stadionów czy rosnącą liczbą centrów handlowych. Otwarcie na nowe branże daje szansę na poprawę tendencji na rynku.
Michał Zoll
Prezes Zarządu Galposter
EMIL - 12-2021
EMIL - 11-2021
EMIL - 10-2021
EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji