Polecamy

Fracht FWO Polska organizuje transport lotniczy do Australii

Fracht FWO Polska
20 grudnia 2019
Fracht FWO Polska organizuje transport lotniczy do Australii
Fot. Fracht FWO Polska
Załadunek samolotu, transport do Australii

Fracht FWO Polska, wiodący operator logistyczny dla przemysłu, zrealizował ciekawe zlecenie dostawy just-in-time do elektrowni w Australii. Wymagała ona zorganizowania w bardzo krótkim czasie dedykowanego transportu lotniczego i wyczarterowania dwóch samolotów frachtowych. Czas ich wylotu były uzależniony od cyklu produkcyjnego - kiedy samolot lądował na lotnisku, w fabryce trwała jeszcze produkcja urządzeń. 

Spedytorzy Fracht FWO Polska stanęli przed zadaniem zorganizowania dostawy lotniczej prętów stojana (nieruchoma część silnika elektrycznego lub prądnicy, w której obraca się wirnik), które miały być umieszczone w 10 skrzyniach o długości 8,40 m, szerokości 2,35 m i wysokości 2 m. Każda z nich ważyła 4,85 ton. Urządzenia zostały wyprodukowane w fabryce we Wrocławiu.  

- Podczas wstępnego przygotowywania harmonogramu lotów, ustaliliśmy, że cały ładunek ma być wysłany rejsowymi liniami frachtowymi z lotniska w Amsterdamie. Osiem skrzyń zostało już przewiezionych na kołach do Holandii, kiedy okazało się, że kilka partii ładunku musi jak najszybciej dotrzeć z fabryki do klienta w Australii. I tu szybka decyzja i jedyne słuszne rozwiązanie. Ze względu na różne dni produkcji kolejnych partii urządzeń musieliśmy dodatkowo zorganizować dedykowane loty czarterowe z Wrocławia do lotniska w Melbourne – wyjaśnia Justyna Czerwińska, kierownik Działu Spedycji Lotniczej, Fracht FWO Polska.

Wyścig z czasem
Aby zapewnić ekspresową dostawę urządzeń do elektrowni w Australii Fracht FWO wyczarterował dwa samoloty frachtowe Boeing 747 Freighter. Dodatkowo trzeba było zorganizować transport jednej ze skrzyń, która już czekała na załadunek na samolot w Amsterdamie. Musiała być jak najszybciej z powrotem przewieziona do Polski, skąd miała polecieć do Australii wyczarterowanym lotem.

Spedytorzy Fracht FWO mieli zaledwie jeden dzień na wyczarterowanie samolotów, skoordynowanie godzin wylotów z harmonogramem produkcji, zorganizowanie dostawy urządzeń z fabryki na lotnisko oraz załatwienie wszystkich formalności związanych z odprawą celną i uzyskaniem niezbędnych pozwoleń, w tym od straży ochrony lotniska. Dodatkowym wyzwaniem było to, że wylot jednego z wyczarterowanych samolotów miał się odbyć w sobotę, a drugi tuż po przedłużonym weekendzie.

Skrzynie z prętami stojana, transport do Australii
Fot. Fracht FWO Polska
Skrzynie z prętami stojana, transport do Australii

- Jak zwykle w przypadku tego rodzaju pilnych realizacji, mieliśmy bardzo mało czasu na przygotowania, precyzyjne zaplanowanie i skoordynowanie obsługi na lotnisku. Produkcja urządzeń trwała praktycznie do ostatniej chwili, co dla wszystkich stron, zaangażowanych w organizację transportu, było dodatkowym stresem i wyzwaniem. Dzięki bardzo dobremu przygotowaniu agenta handlingowego na wrocławskim lotnisku, procedura związana z kontrolą bezpieczeństwa, odprawą celną oraz przygotowaniem skrzyń do załadunku przebiegła sprawnie i punktualnie – uzupełnia Justyna Czerwińska.

Pierwszy wyczarterowany Boeing 747F przyleciał na wrocławski Terminal Cargo 8 listopada o godzinie 17:00, a już o 21.30 dwie skrzynie o łącznej wadze 10 ton wyleciały do Australii. Drugi wyczarterowany samolot wyleciał z ładunkiem z Wrocławia rano 13 listopada.

Za organizację tego transportu odpowiadał Dział Spedycji Lotniczej Fracht FWO Polska, wspierany przez oddział Grupy Fracht w Australii, koordynujący obsługę na lotnisku w Melbourne i finalną dostawę do elektrowni. W projekcie uczestniczył również współpracujący z Fracht FWO agent handlingowy z Amsterdamu, odpowiedzialny za obsługę naziemną na lotnisku w Amsterdamie oraz sprawny załadunek.

Kierunek Australia
Organizując ekspresowe transporty lotnicze ładunków ponadgabarytowych Grupa Fracht często korzysta z czarteru samolotów frachtowych. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy polski oddział Fracht FWO organizował dostawę prętów stojana, podobne transporty do Australii przygotowywał oddział Grupy Fracht w USA. W tym przypadku wyczarterowano jedne z największych samolotów transportowych na świecie – Antonow AN-124.  Przewożonymi ładunkami był 300-tonowy generator oraz 78-tonowy wirnik generatora. W organizację transportów były zaangażowane oddziały Grupy Fracht w USA, Australii i Niemczech.

Jak przebiegał załadunek ważącego ponad 300 ton generatora na pokład Antonowa AN-124 na lotnisku Charlotte, USA można zobaczyć na filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=DI0J8Hmnd-w

Jak przebiegał rozładunek ważącego ponad 78 ton wirnika generatora z pokładu Antonowa AN-124, na lotnisku w Australii, można zobaczyć na filmie:

https://www.youtube.com/watch?v=JdNFfJJ9SJg

 


Fracht FWO Polska
Foto: Fracht FWO Polska

 

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 12-2021EMIL - 12-2021EMIL - 11-2021EMIL - 11-2021EMIL - 10-2021EMIL - 10-2021EMIL - 09-2021EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji

Bezpieczny Magazyn - miesięcznik o bezpiecznym magazynie

Zobacz więcej publikacji