BHP, czyli Brak Humoru Pracodawcy

8 listopada 2010
BHP, czyli Brak Humoru Pracodawcy
BHP, czyli Brak Humoru Pracodawcy

Jeśli jednak nie zechce terroryzować swoich palących pracowników i na palarnie się zdecyduje musi liczyć się z nie lada wymaganiami. Zgodnie z rozporządzeniem powierzchnia palarni nie może być mniejsza niż 4m2 (minimum 0,1 m2 na każdego pracownika najliczniejszej zmiany) a wymiana powietrza powinna następować 10-krotnie w ciągu godziny. Tak ściśle określone przez przepisy zasady normują praktycznie każdy element naszego pracowniczego życia. Czasami w sposób absurdalny jednak nie zawsze bez powodu.

Warunki pracy w biurach unormowane zostały w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów BHP. Ustalenia w nim zawarte dotyczą zarówno norm w kwestii przestrzeni przysługującej pracownikom, narzędzi pracy, typów foteli, czy nawet układu stolików i monitorów.

Najważniejsze ustalenia dotyczą jednak czynników wpływających na zdrowie pracowników. Jeśli pracownik zmuszony jest użytkować monitor ekranowy przez co najmniej połowę wymiaru czasu pracy, pracodawca zobowiązany jest do zwrócenia kosztów zakupu odpowiednich okularów korekcyjnych. Jedynym warunkiem jest odpowiednie zalecenie lekarskie. Dodatkowo przysługuje mu także 5-minutowa przerwa po każdej godzinie pracy, która wliczana jest do czasu pracy.

Przepisy BHP nabierają pierwszoplanowego znaczenia przede wszystkim w miejscach, gdzie zagrożenie zdrowia pracownika jest najbardziej realne. Pan Tomasz, pracownik jednej z Wrocławskich restauracji opowiadał nam, że z bardzo częstymi w czasie Mistrzostw Świata dostawami towaru musieli radzić sobie sami pracownicy. Przenoszenie 60 kilogramowych beczek skutkowało bólem pleców i krzyża. Jak mówi Pan Tomasz o bólu zapominał przy wypłacie. Niesłusznie.

Zgodnie z zapisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych z 22 kwietnia 2009 roku, ciężar towarów przenoszonych na odległość nie dłuższą niż 25 metrów przy pracy stałej nie może przekraczać 30 kg. W wypadku gdy ciężar podnoszony jest jedynie cztery razy na dobę ograniczenie sięga 50 kg. Masa jednej 50 litrowej kegi piwa to blisko 60 kg.

- Jeśli w przekonaniu pracownika w związku z wykonywaną pracą występuje zagrożenie zdrowia, jest on uprawniony do odmowy wykonania zadania z zachowaniem wynagrodzenia – mówi Agata Kostyk-Lewandowska rzecznik Wrocławskiego Inspektoratu Pracy.. - To właśnie pracodawca jest zobligowany do wyeliminowania konieczności ręcznego transportu czy to przez renegocjacje umów z dostawcami, czy zakup odpowiednich wózków – dodaje.

BHP_still_fot2.JPG
BHP_still_fot2.JPG
Jak mówi nam Borys Wochna, prezes firmy Still, rozwiązań sprzętowych umożliwiających uniknięcie transportu ręcznego zarówno dla restauratorów, jak i hurtowni, czy dostawców jest bardzo wiele. – Na przykład wózki typu CiTi umożliwiające transport mechaniczny towaru po nierównej drodze, krawężnikach, czy pod górę, bez wysiłku ze strony operatora i bez zagrożenia dla jego zdrowia. A to tylko jedna z możliwości – tłumaczy.

Bardzo często jednak inwestycja w sprzęt traktowana jest przez firmy za nierentowną. Przepisy dotyczące Bezpieczeństwa i Higieny Pracy dotyczą każdego z nas. Zagrożenie zdrowia kryje się nie tylko za 60 kilogramowymi ciężarami, ale również ośmiogodzinnym siedzeniem przed komputerem. O tych problemach zdarza się „zapominać” pracodawcom. Może okazać się to ryzykowne.

Za naruszenie zasad BHP Kodeks pracy przewiduje grzywnę o wysokości minimum 1000 zł, a gdy kontrolowane przedsiębiorstwo notorycznie łamie przepisy istnieje możliwość skierowania wniosku do sądu. Wtedy wysokość grzywny zwiększa się nawet do 30 tys. zł.

Skarga skierowana do Inspektoratu Pracy jest objęta tajemnicą, nie ma więc obaw o to, że pracodawca wyciągnie z tego tytułu jakieś konsekwencje – mówi Kostyk – Lewandowska. – Oczywiście systematycznie przeprowadzamy kontrole planowe, jednak przy ograniczonej liczbie inspektorów, to właśnie uzasadnione skargi są najlepszym sposobem na walkę z nieuczciwymi pracodawcami – dodaje.

Dlatego też kwestiami BHP przede wszystkim powinniśmy zainteresować się sami. Zamiast później borykać się z problemami zdrowotnymi, lepiej od samego początku wiedzieć, co pracodawca zrobić powinien i, gdy jest taka potrzeba, dochodzić swoich praw.

Wiktor Pastucha
InplusPR Foto STILL

Newsletter

Czy chcesz otrzymywać informacje o nowościach i ważnych wydarzeniach na naszej stronie?
Netplozja - wybuchowe strony internetowe

EMIL - Elektroniczny miesięcznik informacji logistycznej

EMIL - 12-2021EMIL - 12-2021EMIL - 11-2021EMIL - 11-2021EMIL - 10-2021EMIL - 10-2021EMIL - 09-2021EMIL - 09-2021Zobacz więcej publikacji

Bezpieczny Magazyn - miesięcznik o bezpiecznym magazynie

Zobacz więcej publikacji